facebook promyskat
twitter promyskat

 

Dyrektywa niskosiarkowa – bądź na bieżąco z informacjami na ten temat

1 stycznia 2015 r. – to data, na którą ludzie związani z branżą morską spoglądają z wielkim niepokojem. Tego dnia wejdzie w życie tzw. dyrektywa siarkowa. Poważnie ograniczy ona poziom dopuszczalnej emisji związków siarki w paliwach, które stosowane są w jednostkach kursujących w regionach objętych nowymi przepisami. Co to oznacza dla armatorów i całej branży? W jaki sposób reagują oni na nadchodzące zmiany? Tego wszystkiego można dowiedzieć się z artykułów, które pojawiają się na łamach portalu PromySkat.

Czym jest dyrektywa siarkowa?

Oczekiwaniom na 1 stycznia 2015 r. towarzyszy pewna nerwowość. I trudno się dziwić. Przepisy zatwierdzone przez Międzynarodową Organizację Morską spowodują, że w niektórych strefach (tzw. SECAs – skrót od Sulphur Emission Control Areas) po raz kolejny zostaną obniżone dopuszczalne limity emisji siarki. Nowe normy nakazują, by w wyznaczonych strefach, które funkcjonują m.in. na Morzu Bałtyckim, Morzu Północnym i Kanale La Manche, emisja związków siarki nie przekraczała 0,1 procent – do końca 2014 r. limit ten wynosi 1 procent. Oznacza to, że będą bardzo restrykcyjne w porównaniu z dopuszczalnymi normami, obowiązującymi w innych obszarach - poza strefami SECAs na większości mórz współczynnik ten wynosi 3,5 procent. To dla większości firm, których statki wykonują kursy na wodach objętych nowymi zasadami, oznacza gigantyczne koszty.

Armatorzy, choć nie negują konieczności wprowadzania nowych przepisów, które pomogą chronić środowisko, nie mają wątpliwości, że zostały one wprowadzone zbyt pospiesznie. Są też przekonani, że konsekwencje zmian odczują niedługo m.in. firmy działające w branży, ich pracownicy, pasażerowie, a także klienci frachtowi.

Obawy, które wiążą się z wejściem w życie nowej dyrektywy, najdobitniej wyraził ostatnio Carl-Johan Hagman, dyrektor zarządzający Stena Line.

„Z ekonomicznego punktu widzenia, dyrektywa siarkowa to jedna z najbardziej negatywnych decyzji politycznych od czasu likwidacji tax free. Mamy pozytywny stosunek do wprowadzania regulacji zmierzających do poprawy stanu środowiska naturalnego, o ile są one takie same dla wszystkich i są realizowane w tempie, pozwalającym nam i naszym klientom się z nimi uporać - a tak nie jest w tym przypadku. Ostatecznie rosnące koszty paliwa wpłyną negatywnie na wymianę towarową w obrębie Europy Północnej, ponieważ znaczna część tych przewozów jest wykonywana drogą morską” – powiedział przedstawiciel jednej z wiodących firm w branży.

Poszukiwania złotego środka

Firmy z branży promowej różnie przygotowują się do nadchodzącej rewolucji. Część z armatorów, aby sprostać nowym wymaganiom, zdecydowała się na inwestycję w nowe promy (m.in.: Fjord Line, Viking Line), które napędzane są paliwem LNG, czyli gazem ziemnym w postaci ciekłej – to pozwala na całkowitą eliminację emisji siarki. Inni modernizują swoją flotę, decydując się ma instalację tzw. scrubberów (płuczki spalin), które umożliwiają odsiarczanie spalin. W przypadku jednostek, które były dotąd napędzane konwencjonalnym paliwem żeglugowym i nie zostały odpowiednio zmodernizowane, konieczne będzie zastosowanie paliwa niskosiarkowego, które będzie znacznie bardziej kosztowne. Niektóre firmy planują testy z wykorzystaniem paliw alternatywnych, np. biopaliw lub metanolu, które nie zawierają siarki bądź posiadają jej śladowe ilości.

Możliwe konsekwencje

Przedsiębiorstwa żeglugowe już dziś zapowiadają optymalizację kosztów, która pozwoli im udźwignąć ciężar związany z wprowadzeniem nowych przepisów. Już teraz pojawiają się zmiany w siatkach połączeń - niektóre promy kierowane są na nowe trasy, inne wycofywane są z serwisu. Podejmowane są też coraz śmielsze decyzje związane z likwidacją połączeń bądź niektórych kursów (na takie kroki zdecydowały się niedawno m.in.: Stena Line oraz DFDS). Niewykluczone, że część skutków wejścia w życie dyrektywy siarkowej zostanie zamortyzowana poprzez zwolnienia pracowników.

Bądź na bieżąco

O szczegółach nadchodzących zmian informowaliśmy do tej pory na łamach serwisu PromySkat wielokrotnie. W najbliższym czasie będziemy nadal skrupulatnie przyglądać się rozwojowi sytuacji na rynku, zamieszczać opinie ekspertów oraz przedstawicieli firm, którzy jako pierwsi odczują na własnej skórze konsekwencje wprowadzenia dyrektywy siarkowej. W naszym portalu pojawiła się też nowa zakładka. W dziale „Dyrektywa niskosiarkowa” znaleźć można m.in. artykuły poświęcone problemowi, informacje dotyczące przygotowań armatorów do wprowadzenia nowych regulacji oraz wiadomości na temat budowy nowych statków, które spełniają nowe, wyśrubowane przepisy. Zapraszamy do lektury!

 

Sprawdź prognozy armatorów i wysokość nowego dodatku Marpol Surcharge / LSS na rok 2015

 

Page 1 of 13